sobota, 28 lipca 2012

Mini wakacje, czyli pierwszy wspolny wypad nad morze

A wlasciwie to drugi, pierwszy we czworke mial miejsce rok temu, tylko Mala jeszcze byla fasolka w brzuszku;)
Morze mamy dosc blisko, godzine, moze poltorej i  siedzimy na plazy.
Tylko wlasnie to siedzenie jakos mi malo odpowiada. Ale Leood dawna nas meczyl, ze nad morze i morze. Do tego jest moja siostrzenica. Pojechalismy.
Radosc dzieciakow byla przeogromna!

Jedziemy!!!

Gdzie jedziemy???

Ale fajnie!

Ale fajnieeeeeeeeee!

Plazowiczka

I my tez tam byli ;)

Dobrze, ze pojechalismy z nimi dzis na ta plaze. Leo przelamala sie i wszedl pierwszy raz do morza. Rok temu nie chcial o tym slyszec.
Dzis skakal przez fale, zanurzal w wodzie. Byl z siebie bardzo dumny. Wogole nie chcial wracac do domu. I juz nie moze sie doczekac nastepnych wyjazdow nad morze...




4 komentarze:

  1. Ale fajnie :) chociaż mnie plażowanie przyprawia o dreszcze, to jednak trochę słońca to dobra sprawa ;) bardzo podoba mi się zdjecie cieniowe :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapalka, ja rowniez na plazy nie lubie lezac. Zaraz lece na spacer albo do baru;) Ale dzieciaki mialy ubaw;)
      Wiesz jak jest, zostajsze rodzicem i zmienia sie calkowicie model spedzania wolnego czasu:)
      Pozdrawiam i jakby co, zapraszam do nas na slonko.Leo z Hani pobaraszkuja w morzu!

      Usuń
  2. NA serio fajnie macie, bo i pogoda ku temu..tutaj albo goraczka nie do wytrzymania , ale to z reguly dwa, trzy dnia, a wiekszosc to chlodno. JA juz sama nie wiem co lepsze...dla moich arbuzow chlodne dni nie sluza.

    No i Marie ma obecnie trzy tygodnie ferii, to skoczymy sobie nad to morze:)) Tylko, ze my nad morze polnocne:)) 4 godziny jazdy, ale raz na jakis czas mozna:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpieszcza nas to lato tegoroczne.
      Wczoraj bylo akurat, duzo chmur, lekki wiaterek. Balam sie o Livke, ale dala super rade.
      A morze Baltyckie tez lubie bardzo.Bo ja z tych co nie lubia ukropow i lezenia plackiem.
      Chyba ze odbijecie w druga strone i do nas przyjedziecie,wtedy poswiece sie i razem polezymy;)

      I jak te arbuzy, ciekawa strasznie jestem.
      Pozdrawiam

      Usuń