wtorek, 26 marca 2013

:(

W robocie burdel, w domu dzieciaki zakatarzone :(
Po cholere tak mi sie spieszylo do doroslosci! Zle bylo na garnuszku rodzicow?!
Teraz nikt sie nie zlituje nad malutka Emilka, nikt nie poglaszcze po glowce :( Ogarnac musz kolomyj w pracy, nadasanych klientow, pretensje wspopracownikow, zazdrosne kolezanki i wiecznie opoznione banki:(
Do tego Mlody kaszle w dzien a Mloda w nocy... Moze w swieta odsapne... Na razie nie mam szans...
I jeszcze chcialam powiedziec, ze ludzie sa dobrzy tylko w slowach i jak mozna wycisnac cash. A pozniej najlepiej umyc rece... Jak mi napisala jedna z Was na FB, lepiej profilaktycznie nie wierzyc nikomu ;)
A ja taka okropnie latwowierna jestem!!!

10 komentarzy:

  1. Emi, kurcze widze ze kołomyj masz.... trzyma sie kobieto, przysylam cieple mysli z naszej snieznej Polski.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za pozdrowienia! U nas tez zimno :(
      Troche moze przesadzilam, ale mam na prawde ciezkie dni za soba. Jeszcze jutro i zaczynam przygotowania do swiat :))))
      Sciskam!

      Usuń
  2. mam dokładnie tak samo - wierzę, wszystkich tłumacze, a potem dostaję po dupie :( a co do odpoczywania w święta - myślisz ,że się da? Bo ja myślę ,że wśród sprzątania gotowania, szykowania i znów sprzątania , mając do tego przeziębione dzieci uwieszone twego ramienia dość ciężko chyba będzie.Och jak ja bym chciała znów być malutka, leżeć z głową na babcinych kolanach i wdychać zapach pieczonego przez nią sernika lub szarlotki.....
    Ps. Jak można namierzyć cię na FB? Jeśli mogę oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje,ze tak. Przynajmniej sie wyspie. Enrico w domu to z rana ogarnie krasnale ;) Na objad swiateczny idziemy do rodzicow, nie maja nikogo poza nami to nas porospieszczaja ;) A jak otworzymy te jaja prawie ze kilowe to juz nic nam innego nie wejdzie w brzuchy ;))))
      Sciskam!
      ps
      szukaj mnie na Emilia Luka... Chyba nie ma nas za wiele ;)))

      Usuń
  3. Podtrzymuje swoje slowa o profilaktyce ;)

    Mam nadzieje, ze to wszystko sie z czasem unormuje.
    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapalko, az szkoda, ze w aptekach takich nie sprzedaja ;) Kupilabym zapas, mogly by byc nawet bezsamkowe :P
      Po sezonie sie unormuje... Niestety, taka praca, kilka miesiecy stresu a pozniej dluzszy urlop... Juz sie nie moge doczekac tego urlopu ;)))
      Jednak jak napisze tutaj troche, pozale sie wam, lzej mi jest brnac dalej w ten kierat ;)
      Szale chyba przewazyly moje "kolezanki" z pracy ktore mysla, ze pozjadaly wszystkie rozumy. Sa okropnie zazdrosne o moje relacje szefem, ponoc za duzo sobie pozwalam :( A niech ich zazdrosc kopnie ;) Jutro ide do biura w mini i oko pomaluje na niebiesko, Enrico sam mi tak kazala ;))))
      Sciskam!
      ps
      juz wrocilas czy ciagle sie wakacjujesz?

      Usuń
  4. och kochana, jak ja to wszystko rozumiem... tulę Cię z całego serducha:***
    dzielna dziewczyna z Emilki! da radę:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Niunia, dziekuje Kochana!!!
    Ja tez tule i czesto mysle o Tobie!
    Buzka :)))))))

    OdpowiedzUsuń