Olu to jest latwe ciasto. Biszkopt przelozyc, kremem posmarowawc boki. Zrobic plotek z KitKetow lub innych wafelkow. Na gore posypac M&M. Gotowe ;-) Efekt bardzo mi sie podobal :-)
Nie musisz miec wyrzutow:) Mowi sie ze od patrzenia w boczki nie idzie a trzeba sie troche ograniczac...5 miesiac a tu juz 4kg na plusie:-/ Ale kiedys na pewno skorzystamy z zaproszenia:) No a u nas z domniemanego chlopca na 90% zrobila sie dziewczynka, hehe:) Czyli kolezanka dla Livki:)
Ty sama takie cudo zrobilas? Brawo!
OdpowiedzUsuńOlu to jest latwe ciasto. Biszkopt przelozyc, kremem posmarowawc boki. Zrobic plotek z KitKetow lub innych wafelkow. Na gore posypac M&M. Gotowe ;-)
UsuńEfekt bardzo mi sie podobal :-)
Super Emilko! Alez mi smaka narobilas:) A raczej nam bo nam sam widok Dzidzia juz tanczy:-) Buzka!
OdpowiedzUsuńOj Aniu i teraz mam wyrzuty ;-) Nastepnym razem w Toskanii ;-))))))))
UsuńNie musisz miec wyrzutow:) Mowi sie ze od patrzenia w boczki nie idzie a trzeba sie troche ograniczac...5 miesiac a tu juz 4kg na plusie:-/ Ale kiedys na pewno skorzystamy z zaproszenia:) No a u nas z domniemanego chlopca na 90% zrobila sie dziewczynka, hehe:) Czyli kolezanka dla Livki:)
UsuńWow! Dziewczynki sa spokojniejsze ;-) I dla mamy jaka satysfakcja w sklepie z ubraniami!
OdpowiedzUsuńBraciszek bedzie za rok ;-)
Sciskam!
Super cudeńko.Może wykorzystam za rok?:)Buziaki
OdpowiedzUsuńDzieciaki byly zachwycone.
OdpowiedzUsuńJa wykorzystalam biale wafelki poniewaz Leonardo najbardziej takie lubi :-)