poniedziałek, 22 kwietnia 2013

I po weekendzie!


Mamm gotowa do wyjscia ;) A Leonardo juz wychodzi ;)
Impreza swietnie sie udala, rodzice zadowoleni, sala wxtra na takie imprezy. Juz prosza o ponowne spotkanie ;)

Imprezowa Livka :)

Panie przedszkolanki "ustawily" dzieciaki w szeregu ;) 
Wszyscy obecni byli w szoku jak na komende "robimy pociag" wszystkie dzieci zeszly z dmuchanych zabawek i ustawily sie w gesiego. Pan, ktory na codzien zajmuje sie ta sala zabaw i stwierdzil, ze pierwszy raz wszystkie dzieci na raz zasiadly do jedzenia ;) Nasze Myszki kochane :)

Pizza!



Livka uprawia spacery z tatusiem :)




Dzien strazaka, spelnienie marzenia Leonardo. Tak szczesliwego jak w tym dniu nie widzialam go nawet podczas kupna Leogo City stacji policji :P






I tutaj zamkow dmuchanych nie zabraklo

Po dobrze spelnionej misji nagroda sie nalezy ;) Mlody mial do wyboru kanapke z szynka surowa lub smazonego paczka. Co wybral?


I jeszcze ratujemy kotka ;)


A dzis bylam z Mloda na szczepieniu. Teraz zmienil sie kalendarz. Wczesniej robili kilka zastrzykow podczas jednej wizyty. Od tego roku robia jedna szczepionke z 10 dniowa przerwa od drugiej. Mamy jeszcze menigococco i ospe do zrobienia. 
Ponoc tak jest bezpieczniej dla dzieci. Mam nadzieje...

Livka na razie jest ok, ale troche sie wystraszylam podczas wieczornej toalety. Na brzuszku miala lekka wysypke. I nie wiem, czy to podraznienie od plynu do plukania czy od jajka, ktore tak chetnie zjadla na objad ( w dodatku pierwszy raz zjadla cale bialko rowniez) czy jest to jakas reakcja na szczepienie... Wiecznie cos...

3 komentarze:

  1. EMi tak jak mówisz ,wiecznie coś. Moja zalapała pleśniawki :(((( walcze z tym dziadostwem buuu:(

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaa, pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się ,że impreza się udała:) Najważniejsze ,że dzieci szczęśliwe - mina Leo mówi sama za siebie:)Imprezowa Livka tez słodziutko wygląda. A ty wyglądasz kwitnąco:)

    OdpowiedzUsuń