środa, 12 grudnia 2012

Romantyczni jestesmy

Ogladamy z Enrico film w tv. Pojawia sie aktorka, ktora kiedys grala w naszym ulubionym serialu.
Ja: "Zobacz, ta co w naszym filmie grala. Kurcze, ale sie postarzala".
E.: "Tak, ale to 12 lat minelo. Choc wogole nie czuje tych lat za nami, po tobie wogole ich nie widac".
Ja: " Jednak ty strasznie sie postarzales od czasu tego filmu" ;)

Ja: "Kochanie, jesli mialbys wybrac miedzy samochodem a brylantem dla mnie, co wybierzesz" (pomarzyc mozna,prawda ;)
E. "Samochod" :(
Czy on nie wie, ze prezenty maja byc niepozyteczne ;)
Ja chce brylanta, to nic,ze spieniezylabym go i kupila auto. Liczy sie gest ;)

A jak Wasz romantyzm, kwitnie?

2 komentarze:

  1. Anielski jest super nieromantycznym typem, a szkoda, bo to jest potrzebne w zwiazku. Ja wybralabym samochod :))

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas to ja taki typ maloromantyczny:( Wkurza mnie jak E. przynosi kwiaty,zaraz marudze,ze kasy szkoda! Wogole nie lubie prezentow,niespodzianek,czegos,czego niezamawialam.
    Lecz czasem mam potrzebe luksusu ;)
    Kochana sciskam mocno. Musimy umowic sie na pogaduchy. Filuje na Ciebie na fejsie,ale nie moge upolowac :(

    OdpowiedzUsuń