Lub cisza przed burza, kto jak woli :(
To bedzie ciezkitydzien dla mnie, wogole ciezka koncowka roku bedzie. Staram sie jednak zachowac pozory. Dzieciaki sa jak barometry. Livka, po tym jak dostalam Hiobowe wiesci, pol nocy nie spala. Pierwszy raz od narodzin!
Leonardo tez sie pytal, dlaczego mama nie bawi sie jak wczesniej :(
Na razia staram sie nie myslec, tlumacze sobie, ze totylko sprawy zawodowe. Jednak ta praca to takie moje trzecie dziecko..."Wychowalam" ja sobie. A teraz zamiast zbierac dobre zbiory, same plewy. I wszystko przez to, ze za bardzo wierze ludzia :(
Jedynym pozytywem problemow obecnych jest to, ze sprzatam nonstop. Sprzatam aby nie myslec... Mam juz firany poprane, podlogi popastowane i okna w saloniku pomyte.
Jesli sytuacja utrzyma sie dluzej, bede miala najczystrze mieszkanie w calej Italii ;)
Choinke w tym tyg. rozlozylismy. Dla mnie wczesniej, chco tutaj na 8 prawie kazdy ma.
My tez potrzebowalismy zmiany otoczenia. Ten nastroj swiateczny odgania zle mysl choc na chwile.
Swietelka mrugaja, szopka, zaczynamy sie rozgladac za prezentami ;)
W piatek byl u nas snieg. Zaczal padac akurat jak jedlismy kolacje. Zaraz z Leo wyskoczylismy na dwor i bawilismy sie dopoki nieprzemoklismy. Bylo extra!
Godzina 24.40- ide spac.
Najwazniejsze to utrzymac spokoj w rodzinie!
Emi, co się stało?? przykro mi:/ mimo wszytsko trzymacje sie swiatecznie:) w razie jakbys chciala sie wygadac pisz na priv. usciski
OdpowiedzUsuńWidzisz wiem ,ze mi latwo pisac i radzic bo sama w tej sytuacji bylabym nie do zycia z takim wkurwem jakich malo..ale czasu nie cofniesz, ludzi nie zmienisz..a zyc trzeba. Masz piekne i kochane dzieci ktore Cie potrzebuja , moglabym napisac pozbadz sie tych zlych mysli choc sama nie potrafilabym i tez bym sie zamartwiala.
OdpowiedzUsuńWierze,ze 2013 bedzie dla Was laskawszy i wyjasni sie to,co wyjasnic powinno...ze Ci zli zaplaca za swe czyny. Tego Wam zycze..a sobie takiej duzej lazienki jaka Wy macie hihi.
Cmokam smutasku XXXX