Jak u Was z przygotowaniami do nadchodzacych swiat? Napiekliscie juz makowcow i sernikow?
U mnie wszystko w toku ;) Wczoraj bylam u fryzjera, dzis u kosmetyczki.
Pozniej dorwalam swietne buty, torebke i sukieneczke na swiateczny objad o dziwo dla mnie nie dla dzieciakow.
Teraz pomalowalam sobie paznokcie u stop. Jeszcze dokupie kilka prezentow i mozemy swietowac.
Pierniczki, ktore mialy lezakowac 10 dni po 3 okazaly sie wysmienite i dzis polowe zjedlismy z Leonardo ;)
Dostalam piekna kartke od Wilczycy z "Katarzynkami" w srodku. Dziekujemy!
Swieta tuz tuz. Wow!!! Czekam na nie jak nigdy!
Samo sobie sie dziwie, ze pomimo sytuacje jestem tak opanowana i pozytywnie nastawiona.
Piecznie ciast zostawiam na nastepny weekend, w tym tygodniu jeszcze uszka i pierogi zrobie, ale glownie chce zajac sie soba, spa ;)
OdpowiedzUsuńSwietne podejscie. Ja tez chce sie przedewszystkim zrelaksowac w te swieta. Nalezy mi sie jak nigdy. To byl ciezki rok, nowy tez niezapowiada sie lepiej...
OdpowiedzUsuńSciskam!
poniewaz my swietujemy tylko w 4 nie szaleje. na Wigilie idziemy do knajpy :) ja tylko zrobilam pierniki i bigos. pierwsze ozdoby domu juz sa ale nieduzo bo jest bajzel wciaz w chalupie, bedziemy pucowac w weekend :) ja jutro i w pt do pracy...
OdpowiedzUsuń