U Leonardo na topie sa ostatnio bajki o roznych dziwadlach. Ben 10 jest chyba ulubiona.
W niedziel rano jest jego seans;) Wczoraj jednak, po krotkiej chwili prosi aby wylaczyc Ben 10-na bo go meczy.
Na moje pytanie,jak to go meczy,odpowiada:
"Mentalnie!"- padlismy z Enrico ;)))
hahahahaha no właśnie:ppp
OdpowiedzUsuń:)
UsuńPozdrawiam
ale numerant :-D
OdpowiedzUsuń;)
UsuńBuziaczek
Takie perełki trzeba zapisywać, bo łatwo ulatuja z pamięci. Wiem, że Kudłata też ich kilka ma, ale nie pamiętam co i jak :/
OdpowiedzUsuńTez nie pamietam.Powinnam czesciej zapisywac;)
UsuńPozdrawiamy
Nie no...dzieciaki wspólczesne wymiatają gadka starych:))))
OdpowiedzUsuń;)
OdpowiedzUsuńCzasem wydaje sie taki dojrzaly.Ale to jeszcze taki dzieciak:)
pozdrawiam
moj Kostek szedl z bajkami tak- bob budowniczy, scooby doo, sponge bob (fuuuuuu!!!), simpsonowie...z tego wszystkiego jedynie bob normalny!
OdpowiedzUsuńA gdzie te czasy jak winnie the pooh ogladalismy???
OdpowiedzUsuńpozdrawiam