- Lubie spodnice i sukienki.
- Przez cala ostatnia zime i wiosne nosilam glownie jeansy i buty sportowe ;)
- Jestem pelna sprzecznosci.
- Zmieniam czesto zdanie.
- Nie jestem systematyczna i zadko doprowadzam sprawy do konca. Z wyjatkiem tych najwazniejszych i dotyczacych dzieci.
- Lubie sie usmiechac. I puszczac oko do znajomych. Niestety widac to po moich zmarszczkach :(
- Gotowanie mnie relaksuje.
- Lubie jesc w restauracjach.
- Piore wszystkie rzeczy, ktore kupuje nowe: ciuchy, buty torebki etc.
- Przez pierwszy rok we Wloszech nie jezdzilam autem pomimo, ze prawko mialam juz od kilku lat. Teraz tutaj czuje sie bezpieczniejn za kierownica niz w PL.
- Myslalam, ze nigdy nie bede miala dzieci... Jakos nie wyobrazalam sobie byc matka...
- Jestem mama dzieki przypadkowi. Towarzyszylam siostrzenicy podczas jej porodu i wszystko sie zmienilo ;)
- Uwazam, ze nie jestem dobra mama :(
- Korzystam z poradnikow dla rodzicow i programow typu SOS Niania aby podciagnac moje umiejetnosci w byciu rodzicem.
- Jak poznalam Enrico mialam czerwone wlosy. On mnie taka najbardziej lubi... Nie raz prosil, abym choc na chwile wrocila do tego koloru. Ja wole siebie w blondzie.
- Raz w miesiacu chodze do fryzjera i kosmetyczki. To taki moj maly luksus ;) Odskocznia od codziennosci. Wtedy czytam wylacznie gossipowe gazety. Nigdy ich nie kupuje.
- Jestem wielka maruda, trudno mi dogodzic.
- Mam dosc wybuchowe usposobienie, szybko wpadam w zlosc :(
- Boje sie, ze przez moj brak cierpliwosci i konsekwencji zchrzanie cos w wychowywaniu dzieciakow i beda mialy traume do konca zycia :(
- Najpierw mowie pozniej mysle, nie ulatwia mi to zycia...
- Prawie nie maluje sie nacodzien.
- Lubie dobrze wygladac na wiekszych wyjsciach.
- Jestem alergikiem:(
- Wole gotowac niz piec. Uwazam, ze ciasta wymagaja wiecej czasu i poswiecenia a i tak nie zawsze wychodza jak oczekuje.
- Ciesze sie, ze mam chlopca i dziewczynke ;)
- Do Livki mam wiecej cierpliwosci niz do Leonardo :( Moze dlatego, ze od urodzenia byla i jest spokojniejsza...
- Mam manie zdrowego jedzenia. Czytam zawsze skladniki i nie kupuje produktow z "zakazanymi".
- Denerwuja mnie turysci, ktorzy jada w obecnej sytuacji do Egiptu... Nie moglabym "dobrze" sie bawic, wiedzac, ze obok gina ludzie :(
- Lubie krytykowac innych ;)
- Sama siebie tez czesto krytykuje :)
- Boje sie powiedziec, ze jestem szczesliwa. Zycie ciagle uczy mnie pokory...
- Chcialabym miec trzecie dziecko, jednoczesnie bardzo sie tego boje.
- Jestem siodmym, najmlodszym dzieckiem moich rodzicow :)
- Poznalam mojego meza jak mialam 20 lat, on 23. Jestesmy razem ponad 13 lat.
- Livia nie byla planowanym dzieckiem :)
- Leonardo jak najbardziej ;)
- Enrico byl przy mnie podczas kazdego porodu. Nie wyobrazam sobie byc tam bez niego.
- Mam lepszy kontak z tesciem niz tesciowa.
- Ostatni pobyt w PL ochlodzil moj kontakt z mama :(
- Uwielbiam sery, nie przepadam za miesem.
- Nie lubie owocow morza.
- Jestem bardzo pamietliwa.
- Lubie nocne zycie. Wszystkie prace ciezkie odkladam na "po kolacji". Nigdy nie chodze spac wczesniej niz przed polnoca. Od kilku miesiecy klade sie po pierwszej ;)
- Rano moglabym spac do 10tej. Niestety, jesli E. pracuje, wstaje o osmej.
- Jednak z rana do niczego sie nie nadaja.
- Nie jestem typem sportowca :(
- Lubie komfort :)
- Boje sie chorob i biedy.
- Martwie sie o przyszlosc dzieci.
- Odkad mam dzieci wieksza radosc sprawia mi kupowianie ciuchow dla nich niz dla mnie.
- Chudne w stresie, tyje w chwili euforii ;)
- Mam wielu znajomych ale tylko jedna przyjaciolke.
- Jestem przesadna.
- Jak wracam po cos do domu, zawsze siadam na kanapie i licze do 10 ;)
- Lubie ladne zapachy w domu. Mam cala game deo, odwierzaczy, plynow do podlogi i plukania, kostek i swieczek zapachowych.
- Pieke ciasta glownie dla ich zapachow. Lubie jak w domu pachnie swierzym ciastem. To takie przyjemne wspomnienie dziecinstwa, ktore chce przekazac dzieciakom.
- Prawie nie stosuje poplroduktow, wedlin i gotowych dan w kuchni.
- Lubie miec racje.
- Dosc latwo nawiazuje kontakty.
- Nie lubie mowic o swoich problemach (chyba, ze tutaj).
- Gralam w latach mlodosc w tenisa... Glownie dlatego, ze podobal mi sie pewien chlopka z kortow... Ponoc mialam szanse na dyskretna kariere, ale len ze mnie okrutny i pozno zaczelam z rakieta latac.
- Wagarowalam i to nie malo w liceum... Nawet grozilo mi skreslenie z listy uczniow. Jednak zawsze umialam sie wybronic.
- Latwiej jest mi sie dogadac z mezczyzna niz kobieta. Zwlaszcza w sprawach zawodowych.
- Duzo trace czasu z telefonem lub komputerem. Powinnam ten czas poswiecic dzieciaczkom :(
- Nie wychodze z domu bez sniadania.
- Ale przed sniadaniem musze sprawdzic fejsa, poczte i blog :)
- Nie wyjde z domu bez prysznica.
- I umytych i ulozonych wlosow ;)
- Lubie komfort.
- Lubie porzadek, jednoczesnie jestem strasznym balaganiarzem.
- Zawsze jak czegos szukam, robie generalny porzadek przy okazji w szafce.
- Potrafie zjesc paczke ciastek lub czekoladek. Jak nalogowiec ;)
- W liceum popalalam papierosy, jednak zawsze przeplacalam to duzym bolem glowy.
- Nigdy nie upilam sie tak, aby urwal mi sie film. Mam jakas blokade, moge pic do pewnego czasu, pozniej mnie odrzuca.
- Dlatego wolalam nie pic, bylam zazwyczaj kierowca.
- Teraz rowniez moge sie obejsc bez alkoholu. Mialam butelke Martini w lodowce przez 3 lata ;)
- A Martini, zwlaszcza biale, to moj ulubiony trunek.
- Mam kilka ciuchow w szafie, ktorych nigdy nie zalozylam. Sa wyprane jednak ;)
- Jestem leniwa.
- Ale walcze z tym!
- W podstawowce bylam najwiekszym dzieckiem w klasie. Pewnie dlatego, ze jestem z lutego. Pokaze kiedys zdjecie.
- Nigdy nie bylam "chuda", raczej jestem dobrze odzywiona, niekiedy za dobrze :)
- Nie lubie majtek "stringow", lubie wygode. Najlepiej bawelniane reformy :) Ok, bokserki ;)
- Ludzie, nawet nieznajomi, chetnie mi sie zwierzaja.
- Uwielbiam swierza posciel. Zmieniam raz w tygodniu poslanie.
- Niestety, laczy sie to z gora prasowania, ktorego nie nawidze :(
- Nie mam konkretnego ugustu, upodobania w ubiorze. Nie ide za moda, kupuje przedewszystki wygodny ciuch czy but.
- Boje sie antykoncepcji.
- Jak bylam mala, to myslalam, ze jestem w filmie. Wiecie, cos jak wielki brat patrzy. Przez dlugi czas zachowywalam sie "odpowiednio" przekonana, ze ciagle jestem obserwowana ;) Sama nie wiem skad to wzialam.
- Uwazam, ze tricki z Feng Shui pomoga mi w zyciu i chetnie je stosuje w mieszkaniu.
- Czytam horoskopy.
- Nigdy nie probowalam trawki ani innych dragow.
- Obrzydzaja mnie brudne wlosy u ludzi.
- Na widok myszy lub innego gryzonia dostaje ataku paniki. Pewnie nigdy nie kupie z tego powodu domku z ogrodkiem.
- A wychowalam sie na wsi i powinnam byc na to odporna.
- W zwiazku z ta przypadloscia wakacje w moim rodzinnym domu sa dla mnie czesto horrorem, nie raz spotkalam tam gryzonia paradujacego po piwnicach :( BRY
- Nie bardzo lubie pracowac w grupie.
- Lubie przebywac sama ze soba.
- Sa rzeczy, ktorych nigdy tutaj nie wyjawie :-P
środa, 21 sierpnia 2013
Chcecie prawdy? Macie! 100 prawd nawet macie o mnie :)
Pozazdroscilam Zapalce i sama sie zmobilizowalam. Teraz macie mnie jak na dloni!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Muszę powiedzieć, ze wiele punktów mnie zdziwiło, nie spodzoewalabym sie ich po Tobie :)) swietna ta zabawa, mozna "poznać" kogos lepiej :)
OdpowiedzUsuńI chyba rzeczywiscie lubisz komfort, bo napisalas to dwa razy :);p
Buziaki :))))
Lubie zaskakiwac ;-)
OdpowiedzUsuńPisalam liste 3 dnie. Nie wracalam do poprzednich wpisow cobt nie ulepszac, dokolorowac ;-) Dlatego te podwojne "prawdy".
Choc komfort bardzo lubie.
Pozdrawiam!
WOW emi :-D - te punkty odnosnie twojego uczucia do bycia mama mnie zasmucily - oczywiscie , ze jestes dobra mama i , uwazam, ze bylabys super mama trojeczki:-))))
OdpowiedzUsuńbardzo fajnie mi sie te twoje prawdy czytalo - ja tez nie znosze stringow ;-P buziole :-))
Za duzo krzycze. Zwlaszcza na Leo :-( Widac to w jego zachowaniu czasem.
UsuńBoje sie, ze powielam bledy mojej mamy...
Dlatego tez poszlam na te warsztaty z psychologiem dzieciecym.
Tez lubisz komfort intymny ;-)
Sciskam!
juz cie spapugowalam - u mnie wyszlo 50 ;-P
UsuńDruga 50tke ukrylas ;)
Usuń