Leonardo: "Mamma, ile dzis konczysz lat " (akurat byly moje urodziny i szykowalam tort)
Ja: "33"
L: "Eee, to az tyle swieczek nam sie nie zmiesci".
Taka mam pocieche z dzieci ;)
Dwie imprezy i dwa torty ;)
Po Pavlovej zostalo duzo zoltek, nie lubie wrzucac jedzenia...
Emi kochania, gratulacje:) sciskam urodzinowo:) ps. ja tez w tym roku 33 tyle ze za pare miesiecy.... :)
OdpowiedzUsuńWow, Lenka, rowiesniczki znaczy ;)
UsuńDziekuje za zyczenia!
Wszystkiego naj kochana... dobrze sie trzymasz jak na 33 hihhi..znaczy sie,ze dalabym Ci 18 ! :) no!
OdpowiedzUsuńXXX
Liska, dziwna sprawa, ciagle czuje i mowi w kolo,ze ja mam 28 lat ;) Gdzies mi sie czas zatrzymal normalnie ;)
UsuńDziekuje Kochana!
Jeszcze raz Emi - wszystkiego co naj, naj, naj lepsze :)))))
OdpowiedzUsuńDziekuje ;) ;) ;)
Usuńjeszcze raz Emi - Wszystkiego Naj !!! AAAAlllleee ciasta mialas - mniam:-)
OdpowiedzUsuńDziekuje Aniu!!!
OdpowiedzUsuńCiasta sama sobie zrobilam ;) To mialam ;)
Sciskam!
ja i tak koncze wiecej w tym roku wiec sie nie martw :)
OdpowiedzUsuń