piątek, 28 lutego 2014

Chyba przelom.

Livka od kilku dni robi pieknie kupke do nocnika.
Duza zasluga ksiazki o nocniczku dla ksiezniczek i papieru z ulubiona maskotka.
W dzien lata bez pieluchy. W nocy potrafi sie sama obudzic i zawolac. Wy jakie macie doswiadczenia?  Sciagnac jej od razu na noc ( Leo mial 2,5 roku i zrezygnowalismy od razu; mloda to spioch i ma dopiero 2 lata)... jak jej zostawie na noc do wiosny to bedzie miala problem pozniej??
Majtku sama sobie chce nalozyc. Nie mialam zamiaru odpieluchowania teraz. Wolalabym zaczekac az bedzie bardziej rozumna.
Kupilam majtko-pampersy na wyjscia. Mamy kilka odwiedzin w publicznych toaletach. To chyba najbardziej jej sie podoba ;-)
Udanego weekend ;-)

3 komentarze:

  1. moja jest oporna. jak miala kolo roku to zalatwiala sie do nocnika, teraz nie chce. w przedzszkolu lata w majtkach, ale sika i w gacie i do toalety. w domy zsikala sie kilka razy na podloge :( nocnika nie chce tylko big toilet. ale nie siedzi na nim tylko od razu wstaje i krzyczy finished. plus taki ze jak sie zalatwi do pieluchy to wie, ze trzeba zmienic. Ale oporna jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa jeszcze malutkie.
      Z Leo poszlo nam szybko, chcial zabawke, musial sciagnac pieluche.
      Cierpliwosci Olu, cierpliwosci :-)

      Usuń
  2. Moja też - krok do przodu dwa do tyłu - zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń