Świetny pomysł z takim baldachimem na balkonie - ja uwielbiałam robić namioty z kocy i chować się w nich całymi dniami:)A z polskich smaków najbardziej podobają mi się cherry cookies:)
Zazdroszczę ,bo u nas burze i deszcze skutecznie zalewają wszystkie trzy balkony i bunkrujemy się raczej w sypialnianym łóżku przed tv z bajkami ,które znam już na pamięc:(
Świetny pomysł z takim baldachimem na balkonie - ja uwielbiałam robić namioty z kocy i chować się w nich całymi dniami:)A z polskich smaków najbardziej podobają mi się cherry cookies:)
OdpowiedzUsuńMoje tez lubia siedziec w takich okopach ;-)
UsuńTeraz cieplutko to sie balkonujemy calymi dniami.
Pozdrawiam.
Zazdroszczę ,bo u nas burze i deszcze skutecznie zalewają wszystkie trzy balkony i bunkrujemy się raczej w sypialnianym łóżku przed tv z bajkami ,które znam już na pamięc:(
UsuńOj to nie zazdroszcze ;-)
UsuńTakie zapasy z Polski tez przywozimy ;))
OdpowiedzUsuńSpanie pod baldachimem super pomysl, az szkoda, ze Kudlata juz nie drzemie w dzien ...
Buziaki :))
Zapalko i moje to zadne spichy. Leo od kilku lat nie spi w dzien. A Livka raz dziennie gora ;-)
UsuńSciskam.