To ja!
Livka co prawda nie jest jeszcze ok. Ma zapalenie ucha i pediatra zapisal antybiotyk na 10dni dwa razy dziennie po 3ml.
Naszej pani doktor nie bylo, pan w zastepstwie za to to ideal lekarza. Kazda matka o takim pediatrze sni dla swojego dziecka! Ja mialam w zyciu na prawde wiele stycznosci z lekarzami do dzieci. Przeszlam i tych z "urzedu" i prywatnych po 80 eu za wizyte... Najbardziej ufam naszej pani doktor- jest rzeczowa, nie daje z byle pretekstu antybiotykow i nigdy nie twierdzi, ze sama wie najlepiej. Wrecz przeciwnie, kaze sie kierowac instynktem i doswiadczeniem.
Jednak dzisiejszy lekarz przeszedl moje wszelkie wyobrazenia o idealnym pediatrze. Przywital sie z Livka, ukucnal do niej, poniewaz akurat sama weszla do gabinetu. Badanie bylo w formie zabawy, caly czas ja zagadywal. Mi powiedzial kilka interesujacych rzeczy o ktorych najwidoczniej wczesniejsi lekarze zapomnieli na temat kuracji i pielegnacji dzieci. Wytlumaczyl co kiedy i na co uzywac. Wyrazil swoja opinie nad wyzszoscia nurofenu nad paracetamolem (kurde jakbym go podala wczesniej zamiast torturowac Livke tymi czopkami z paract., ktore i tak nie obnizaly goraczki, moze nie doszlo by do tak ostrego zapalenia), pozartowal.
Wizyta trwala dobre 15 min. Nigdzie sie mu nie spieszylo, wszystko wypisal na kartce. Dal recepte na najpotrzebniejsze specyfiki na wakacje w wrazie "W".
Przed wypisaniem Livce antybiotyku zwazyl ja, moja pediatra bierze pod uwage wage z ostatniego bilansu. Pan doktor stwierdzil, ze 10 a 11 kg to duza roznica (Livka ma dokladnie 10) i postawil ja na wage ;)
I kazal zaopatrzyc sie w probiotyk oslonowo przy antybiotyku.
Mloda jeszcze troche marudna, najchetniej z mama by byla. Ale dzis roznica jest ogromna. Zaczela sie bawic, usmiechala do dziadka. Tylko apetyt slaby. W objad zjadla miske zuy brokulowej a na kolacje chleba podziobala. Zrobilam jej troche mleka i rozpuscilam witaminy.
Mam nadzieje, ze idzie ku lepszemu u nas :)
Pan doktor kazal smialo jechac do PL. Teraz niunia jest zabezpieczona antybiotykiem. Aptekarka tez go poparla, widzac moja smutna mine prawie sie przestraszyla. Taka bylam negatywna jak w dziejszym poscie. Jednak dzisiejszy dzien dal mi do zrozumienia, ze nie powinnam sie tak ciagle wszystkim zamartwiac. Zwlaszcza, ze mam pomocnych ludzi wokol mnie. A dzieciaki chorowaly, choroja i beda chorowac. Moje na szczescie zadko. Livka w sumie pierwszy raz od urodzenia, Leo tez caly rok byl bez antybiotyku.
Teraz tylko dobrze sie nastroic, pomodlic i szczesliwie do Polski dojechac. O ile nic po drodze nie wyskoczy ;)
Dobranoc!
No tak, zapalenie uszka wszystko wyjasnia. Pewnie ja bolalo wczesniej i dlatego marudna. Teraz juz bedzie dobrze. Dobrej wizyty w Polsce. Ola
OdpowiedzUsuńI 4 zabki ida ;)
UsuńDziekuje, mam nadzieje, ze jednak pojedziemy :)))
Pozdrawiam!
Na super lekarza trafilyscie.
OdpowiedzUsuńA czemu nurofen jest lepszy od paracetamolu w czopku? Ciekawi mnie to bo u Nas twierdza odwrotnie. No i jak dziecko ma np. wymioty to nurofen nie spelnia swojego zadania ..
Zdroweczka zycze i to szybciutko!
XXX
Na prawde fajny doktor, do tego nawet przystojniak ;)
UsuńU nas bylo akurat lepiej. Nurofen leczy zapalenia. A paracetamol nie obnizal goraczki na dluzej niz dwie trzy godziny. Ja jednak balam sie zaryzykowac i podac od razu. Myslalam, ze skoro zabkowanie i Livka przechodzila go do tej pory bez stresu. Ba, wystarczal Viburcol raz na jakis czas, ew. Camilia. No i organizm nie poradzil sobie z tym.
Jak podalam ibuprofen a nie paracetamol to bylo juz troszke zapozno. To zapalenie szalalo w organizmie...
Widac, ze Mloda byla duzo spokojniejsza po Nurofenie, dzialal do 8 godz. Spala cala noc.
W sobote, jak podalam pierwszy raz nurofen ( a czopek brala 6 godz. wczesniej) to Mloda po 10 min. zwymiotowala. Pewnie po mleku, ktore przy wysokiej goraczce nie jest wskazane. Wystraszylam sie co teraz. Zadzwonilam na oddzial pediatryczny u nas z pytaniem czy mam podac nastepna dawke. Kazali poczekac poniewaz srodek powinnien zadzialac. I wiesz, ze Livce i tak obnizyla sie pieknie goraczka. Nie wiem jak to dziala :))
U Leonardo juz dawno nie stosuje paracetamolu, on jak choruje to od razu 39 i uszy go bola. Odkiedy wiem o tym ibuprofenie, daje od razu i antybiotyki nas czesto nie odwiedzaja ;)))
Czopki sa swietne przy bolach, lekkich goraczkach. Mlody mial je po zabiegu i bylo ok. Ale tym razem sie nie sprawdzily :(
Moje dzieciaki to jak ich ojciec, od razu goraczka pod 40 stopni, dwa dni leza plackiem i trzeciego zdrowe. Jak mowi nasza pediatra, taki ich urok ;)
Ja prawie nigdy nie mam goraczki, co wiaze sie z wiecznym przeziebieniem.
Obysmy szybko wrocili do zdrowia ;)
ps
do walizki pakuje i ibuprom i paracetamol ;))) Plus zestaw do inhalacji poniewaz czysty nos to podstawa ;) Nie wiem czy przyczepki nie bede musial dokupic do auta :-P
U Nas zalecaja paracetamol regularnie, w czasie trwania choroby czy wystepuje jeszcze goraczka czy nie. Co 6 godzin, bo paracetamol ma dzialanie przeciwzapalne i stad ta regularnosc jak najbardziej wskazana. Ja dawalam nurofen w plynie dla malego Pawla, ale On mial tez przejsciowe wymioty i trudno bylo stwierdzic czy zwymiotowal go czy nie..efektem byla tak silna goraczka wciagu 20 minut,ze zapadl w spiaczke . Od tamtej pory nie ryzykuje plynami , jak wsadze czopka to wiem,ze sie wchlonal i juz.
UsuńTakie mam zle doswiadczenie z syropkiem na goraczke. Nigdy wiecej..a goraczki boje sie jak ognia od tamtego momentu...moze byc wszystko tylko nie goraczka bo wpadam w panike .):
Tez sie strasznie boje wysokich goraczek. Moja pediatra kaze nie czekac nawet jak jest powyzej 37+. Zawsze to jakis objaw choroby. Moja mam twierdzi zawsze znow, ze za jej czasow dzieciaki nawet do 38 mialy i lekow sie nie podawalo :(
UsuńJa bardzo zadko podaje leki, do lekarzy glownie dzwonie. Nie lubie ich odwiedzac. Livka do tej pory tylko widziala pediatre na wizytach kontrolnych ;)
Co do przeciwzapalnosci to z tego co mi mowili lekarze i przeczytalam sama w necie, wlasnie Nurofen dziala przeciwzapalnie. Paracetamol ma bardzo slabe dzialanie przeciwzapalne :(
Mialas przygode ze starszym. Mojej sasiadki corka w zeszlym roku dostala drgawek goraczkowych po szczepieni. Strasznie to wygldalo. Livke szczepie jedna szczepionka, nigdy wiecej od tego momentu :( Tez mialam niezlego stracha, ze u nas sie pojawia. Zwlaszcza, ze mloda miala menigococci w szczepionce 3 tyg. temu.
Oj, ja to wogole jestem przewrazliwiona i wole zapobiegac niz leczyc ;))) W panike tez wpadam, ale ma E. ktory twardo stapa po ziemi. Do tego jezdzil przz ponad rok w pogotowiu to troszke sie naogladal. Mam nadzieje, ze jego wiedza nie bedzie nam nigdy jakos szczegolnie potrzebna jednak ;)
Sciskam!
Cieszę się ,że jest juz lepiej. Zobaczysz do wyjazdu zapomnicie o choróbskach :) Tylko trochę sie zgubiłam to w końcu Nurofen czy Ibuprofen- jak dokładnie się to nazywa, bo na Elenę, tachipiryna tez juz nie działa:(
OdpowiedzUsuńDzieki Basik! Mam nadziej. Dzis mnie ucho zaczyna bolec. Sama nie wiem, czy ze stresu czy tez mam jakas cholere :(
UsuńTachipiryna to paracetamol. Jak sie zapytasz twojej pierwszej wlosiej znajomej to pewnie nie bedzie wiedziala co to paracetamaol. Ale tachipiryna lub eferalgan juz tak;) Tutaj paracetamol ma te nazwy popularne ;)
Ibuprofen jest w Nurofenie. Pewnie jak zapytarz w aptece o cos na ibuprofeie to od razu zaproponuja nurofen dla dzieci. Ma chyba dwa smaki do wyboru ;)
Mam nadzieje, ze latem nie bedziemy potrzebowaly zadnych z tych srodkow :)
Pozdrawiam!
Emi, no to fajnie ze u was lepiej. u ans w Polsce słonce na calego, idziemy sie dzis wyspacerowac:)
OdpowiedzUsuńLenka trzymaj to slonko dla mnie. Za chwile bede ;)
UsuńTule i licze, ze dzisiejsza noc i uwa bedzie spokojna!